Nie da się wyrazić słowami jak niesamowitą energię przyniosły ze sobą uczestniczki X. Kobiecego Weekendu. Jaki koloryt wprowadziła nasza przewodniczka Maria Wilczewska, jaki charakter z naszych Pań wydobyły delikatne makijaże Oli Fajfer-Tryzny oraz do jakiego szaleństwa skłonił uczestniczki Marcin Łobrów przed swoim obiektywem (vilkstepovy.com)
Poniżej fotorelacja na gorąco (dziękujemy za zdjęcia Karolino!). Niedługo dodamy więcej.
Zobacz też
Kemping na Mazurach o wysokim standardzie z dala od tłumów
Łękuckie pole namiotowe i campingowe powstało właśnie dla tych, którzy szukają Mazur spokojnych, zielonych i prawdziwych – poza hałaśliwymi […]
Hotel w stylu LONGEVITY na Dzikich Mazurach
Świat może dopiero odkrywać longevity travel, ale Mazury znają tę mądrość od dawna. Czyste powietrze, jezioro, las, lokalne jedzenie, […]