Gdyby aktywność była człowiekiem…

…byłaby Igorem Błachutem:) Tym bardziej cieszymy się, że „swój ciągnie do swego”, a pan Igor wraca do nas często z porcją nowych pomysłów na to, co by tu zrobić, żeby adrenalina nie spadała.

Igor Błachut, znany dziennikarz, od ponad dziesięciu lat sportowy (Eurosport) w okolicach Folwarku Łękuk organizował w ubiegłym roku Zimowy Rajd 360 Stopni. Jest to impreza z cyklu Adventure Racing European Series (Puchar Europy) – multidyscyplinarnych rajdów przygodowych, w których zawodnicy pokonują trasę od 100 do ponad 400 km biegiem, na rowerze, na nartach biegowych, łyżwach, a latem kajakami.

Dziennikarz nie tylko komentuje wydarzenia, ale również czynnie bierze w nich udział – na koncie ma między innymi medal Mistrzostw Polski w orientacji sportowej oraz rajdach przygodowych; uczestniczył w MŚ w Rowerowej Jeździe na Orientację i Mistrzostw Europy AR. Jako organizator – wraz z teamem 360 stopni organizował m.in. Mistrzostwa Świata w RJnO i ME w rajdach.

Jak mistrz widzi nasz Folwark?
„Łękuk to idealne miejsce dla kogoś, kto lubi łączyć przeciwieństwa – na przykład, poruszać się sporo na powietrzu, ale i poleniuchować. W sprawie ruszania się – Puszcza Borecka, jezioro, morenowe pagórki – trudno o lepsze warunki do biegania, jeżdżenia na rowerze (lato), biegówkach (zima), kajakowania czy łyżwowania. A po wszystkim można się fantastycznie zrelaksować – najpierw kapitalny posiłek, potem odpoczynek w komfortowych warunkach. Wady? Trudno się zebrać do powrotu, niestety…”

Igor Błachut

Poprzednie

Następny