O hotelu | Folwark Łękuk

O hotelu

Folwark w liczbach

Folwark Łękuk znajduje się w sercu Dzikich Mazur, w otulinie Puszczy Boreckiej nad urozmaiconym brzegiem jeziora Łękuk, gdzie według raportu Instytutu Ochrony Środowiska oddychamynajczystszym powietrzem w Polsce*. Tuż obok królują żubry (około 90 sztuk), których jest więcej niż mieszkańców Łękuka Małego (63 osoby).

Pagórkowaty krajobraz przypomina małe Beskidy, a zasiedla go różnorodna fauna: 139 gatunków ptaków, w tym 128 objętych ścisłą ochroną gatunkową, 15  wilków oraz kilkaset rogatych jeleni, łosi i saren.

Natura

W 1707 roku, gdy Wilhelm Fleiszer stawiał pierwszy drewniany dwór w Łękuku, obok szumiała pierwotna Puszcza Borecka, pełna dzikiego zwierza, z królem Puszczy – żubrem na czele. Dziś, po ponad 300 latach, nadal możemy tu podziwiać te wspaniałe zwierzęta, obserwować szybujące wysoko bieliki i oddychać najczystszym powietrzem.

Przy odrobinie szczęścia na puszczańskich szlakach spotkać można zwierzęta niezwykle rzadkie, w tym wilki, a nawet rysie. Puszcza Borecka jest ostoją ptasią w ramach sieci Natura 2000 – gniazduje tu aż 139 różnych gatunków ptaków.

W 1707 roku, gdy Wilhelm Fleiszer stawiał pierwszy drewniany dwór w Łękuku, obok szumiała pierwotna Puszcza Borecka, pełna dzikiego zwierza, z królem Puszczy – żubrem na czele. Dziś, po ponad 300 latach, nadal możemy tu podziwiać te wspaniałe zwierzęta, obserwować szybujące wysoko bieliki i oddychać najczystszym powietrzem.

Przy odrobinie szczęścia na puszczańskich szlakach spotkać można zwierzęta niezwykle rzadkie, w tym wilki, a nawet rysie. Puszcza Borecka jest ostoją ptasią w ramach sieci Natura 2000 – gniazduje tu aż 139 różnych gatunków ptaków.

W 1707 roku, gdy Wilhelm Fleiszer stawiał pierwszy drewniany dwór w Łękuku, obok szumiała pierwotna Puszcza Borecka, pełna dzikiego zwierza, z królem Puszczy – żubrem na czele. Dziś, po ponad 300 latach, nadal możemy tu podziwiać te wspaniałe zwierzęta, obserwować szybujące wysoko bieliki i oddychać najczystszym powietrzem.

Przy odrobinie szczęścia na puszczańskich szlakach spotkać można zwierzęta niezwykle rzadkie, w tym wilki, a nawet rysie. Puszcza Borecka jest ostoją ptasią w ramach sieci Natura 2000 – gniazduje tu aż 139 różnych gatunków ptaków.

Zdrowie

Modne dziś słowo „wellness” rozumiemy znacznie szerzej niż tylko jako moczenie się w wodzie z bąbelkami. Do Łękuka przyjeżdża się po energię życiową. Oderwać od wielkomiejskiej codzienności, korków i stresu, spojrzeć w głąb siebie, uzdrowić duszę i ciało. Jest coś takiego w powietrzu, w krajobrazie, w ludziach – że już po kilku godzinach pobytu tutaj zaczynamy wolniej chodzić, uważniej patrzeć, chłonąć wszystkimi zmysłami.

Gościnność

W Łękuku każdego Gościa witamy z radością. Nie jesteśmy kolejnym hotelem, do którego przyjeżdża się po prostu przespać i najeść. Jesteśmy po to, by Was UGOŚCIĆ. Począwszy od pierwszego kontaktu, staramy się jak najlepiej poznać Wasze potrzeby i wymagania, aby jak najlepiej je zaspokoić.

Dopasowujemy do nich program pobytu, który obejmuje liczne atrakcje i animacje. Dobieramy dietę do tego co możecie, a czego nie możecie jeść.

Aktywność

Folwark Łękuk to wymarzone miejsce do aktywnego wypoczynkui uprawiania sportu. Czekają na Was setki kilometrów przepięknych tras biegowych i rowerowych – w Puszczy, nad jeziorami i na odkrytym terenie.

Ale uwaga: szutry na Mazurach Garbatych to nie to samo co płaski asfalt na Ursynowie, tutaj naprawdę można się zmęczyć! Wody też mamy dostatek. Można u nas pływać kajakiem, rowerami wodnymi, łódkami – na jeziorze Łękuk, pobliskiej Łaźnej Strudze, Sapinie lub dowolnej rzece na Mazurach.

Rodzina

Gdy w 1945r. Delja Oeltjen wraz z rodzicami opuszczała Łękuk, nie sądziła że wróci tu – i to tylko na chwilę – dopiero po kilkudziesięciu latach.

Również nasze rodziny utraciły swoją ojczyznę – babcia Krzysztofa musiała opuścić swój majątek w okolicach Kobrynia na dzisiejszej Białorusi, a dziadek Izy, powstaniec warszawski i doświadczony bankowiec, został przez władze zmuszony do wyjazdu na Mazury i pracy na roli.

Odpowiedzialność

Gdy przejmowaliśmy Folwark Łękuk, bezrobocie w okolicy przekraczało 30%. Panował nastrój beznadziei i apatii. Po upadku PGR majątek był w opłakanym stanie. Z jednej strony zniechęcało nas to, a z drugiej – stanowiło wyzwanie i bodziec do działania. Czuliśmy się odpowiedzialni za przyszłość tego miejsca i okolicznych mieszkańców.